18:02:25
Jesteś całą serią kłód, które dobry bóg rzucił mi pod nogi, ale zamiast się potykać - zbudowałem z Ciebie dom.
W pojedynkę jesteśmy kiepskimi sędziami. Odpieprzamy najwspanialsze chałturnictwo pod swoim słońcem, tak pochłonięci swoimi wywodami, że zapominamy o upomnieniu się o własne należności. W pojedynkę: ustalamy czarne miraże, dobrowolnie, i teorie chybione jak kamień - znam je. Czasem nie jest łatwo, nie jest jasno. Czasem wychodzi kiepski kawał, który nie jest fair dla nikogo. Czasem coś staje się niczym, gdy jest się blisko, a drobiazg staje się wszystkim. Czasem potrzeba zrobić wszystko, a wszyscy wiedzą, że warto. Czasem - nie trzeba nic.
Skoro w danej chwili możesz sobie coś tylko i wyłącznie wyobrazić - nie może to być wiarygodne i miarodajne. Skoro w danej chwili nie możesz tego doświadczyć - nie myśl, a doświadcz tego.